Wczoraj, w Uroczystość Matki Bożej Częstochowskiej w Żytomierzu odbyły się uroczystości 40-lecia pasterskiej posługi w Katedrze żytomierskiej Bp. Seniora naszej diecezji Jana Purwińskiego, który w 1977 r. zostawił swoją rodzinną Łotwę i przybył do Żytomierza. Bp Jan pochodzi z polskiej rodziny.

„Jedż, jesteś tam więcej potrzebny”. Tym zdaniem śp. Kard. Julijans Vaivods skierował młodego kapłana Purwińskiego na Ukrainę.

Eucharystię można byłoby nazwać przykładem sukcesji apostolskiej, kiedy dar Ducha Świętego przekazany jest młodym następcom. Krzesła biskupskie zostały zajęte przez ordynariusza Kamienec-Podolskiego Leona Dubrawskiego, biskupa Lucka – Witalija Skomarowskiego, biskupa Kijowsko-Żytomierskiego Witalija Krivitskiego. Wspólnie służyli tę wdzięcznę Mszę, błagając o pokój dla Ukrainy i potrzebne łaski dla biskupa-emerita.

Na Ukrainie i w Polsce jest „pokolenie Jana Pawła II”: ludzie, których życie przypadło na pontyfikat Papieża-polaka. Można powiedzieć, że w diecezji Kijówsko-Żytomierskiej powstało pokolenie „dziadka Jana”: wszyscy ci, których ochrzcił, bierzmował, pobłogosławili na drogę zakonną lub kapłańską.

Na pytanie „Jak biskup widzi przyszłość kościoła na Ukrainie”, bp. Jan odpowiedział po prostu: „Bez kapłanów, bez dzieci niema przyszłości! Przywódzcie na świat dzieci, wtedy Kościół będzie żył”!

Maryna Hrytska-Annenkova