Na znaczenie pielgrzymowania dla niemieckiej Polonii wskazał również ks. Andrzej Szczepaniak SChr pracujący w Niemczech. „Jest to coroczna tradycja, która jednoczy Polaków, zarówno najstarsze jak i najmłodsze pokolenie. Jest to przekazywanie najmłodszym tradycji pielgrzymowania i tradycji maryjnej, ukochania Maryi i modlitwy do niej” – powiedział rozmówca Family News Service.
Do Neviges przybywa również wielu młodych Polaków. „Grupa pielgrzymkowa to dla mnie zawsze wielka rodzina, każdy uśmiecha się do każdego. Śpiewamy razem, modlimy się razem” – zaznaczyła jedna z uczestniczek. Choć nie zawsze pielgrzymowanie jest łatwe, to jednak radość ze wspólnego pielgrzymowania i dotarcia do celu jest największa. „Zawsze na pielgrzymce jest taki moment, że nie ma siły. Walczysz ze słońcem, ze zmęczeniem, jednak radość przychodzi właśnie wtedy, gdy dochodzimy do celu, do Neviges” – powiedziała.
„Wielkie przeżycie, co roku niby to samo, ale jakby inaczej” – podkreślił inny uczestnik pielgrzymki. Dla wielu innych Polaków w Niemczech obecność Maryi w kopii Obrazu Jasnogórskiego na ziemi niemieckiej ma szczególne znaczenie. „Ta świadomość, że mamy Neviges, jakby Częstochowę w Niemczech, że możemy pójść do naszej Matki, ofiarować cały ten czas, pójść z jakąś konkretną intencją, to wielki dar” – zaznaczył.
Pielgrzymowanie do Neviges jest dwudniowe. Hasłem tegorocznej pielgrzymki były słowa: „Wierzę w Kościół Chrystusowy”. W sobotę 17 czerwca pielgrzymi, głównie rodziny z dziećmi, ale też młodzież, osoby starsze i niepełnosprawne, przybyli pieszo ze swoimi duszpasterzami – Księżmi Chrystusowcami oraz Siostrami Misjonarkami Chrystusa Króla dla Polonii Zagranicznej. W niedzielę pielgrzymi udali się na Górę Maryi w procesji różańcowej. Procesja zakończyła się przy kaplicy ufundowanej przez Polaków z okazji Tysiąclecia Chrztu Polski.
Family News Service
