Uczestnicy spotkania w Kazimierzu Dolnym w większości są dziećmi Polaków urodzonymi za granicą, choć niektóre pochodzą z mieszanych rodzin. Dla wielu z nich jest to pierwszy tego typu obóz i forma spędzenia wolnego czasu i wakacji w Polsce. Dla wszystkich to wydarzenie jest szczególną okazją do lepszego poznania kraju, skąd wywodzą się ich rodzice i przodkowie. „Choć znajomość języka polskiego jest na różnym poziomie, dzieci z chęcią poznają polską historię i kulturę” – mówił w rozmowie z Family News Service organizator obozu, zastępca dyrektora Centrum Polonijnego KUL Wojciech Wciseł.
Wizyta młodych Polaków z różnych krajów w Kazimierzu Dolnym jest dla nich okazją do uczenia się od siebie nawzajem. Zapraszają się także do państw, w których mieszkają. To spotkanie jest wartościowe nie tylko dla uczestników, ale także dla ich opiekunów. Jak zaznaczył Wojciech Wciseł, dorośli uczą się od dzieci radości z chwili obecnej, ze wspólnego przebywania, i docenienia tego, co nie wszędzie na świecie jest oczywiste, np. brak wojny i czyste, zadbane ulice.
W dotychczasowych trzech edycjach inicjatywy „Lato z KUL” wzięło udział 75 dzieci z kilkunastu krajów. Od lat uczelnia podejmuje różnorodne działania na rzecz Polonii. Powołano do życia Centrum Polonijne, które prowadzi m.in. Studium KUL dla Polonii i Polaków za granicą. Ukończyło je już ponad 2 tysiące przedstawicieli Polonii. Absolwenci otrzymują świadectwa ukończenia kursów w języku polskim i angielskim, a także certyfikaty udziału w Studium KUL w języku polskim i języku kraju zamieszkania.
Family News Service
