Ekshumacja ofiar ludobójstwa na Wołyniu w miejscowości Sadowe w obwodzie tarnopolskim (dawniej Pużniki) rozpocznie się 24 kwietnia.
Informację tę przekazała korespondentowi Ukrinformu archeolog Alina Charłamowa, kierująca ukraińskim zespołem przeprowadzającym ekshumację z ramienia spółki „Specjalistyczna Instytucja ‘Wołyńskie Starocie’”.
„Prace ekshumacyjne w Puznikach rozpoczną się 24 kwietnia. Wstępnie zakładamy, że wykopaliska potrwają około trzech tygodni. Ekshumowane szczątki po przeprowadzeniu badań zostaną ponownie pochowane na cmentarzu w Puznikach. Prawdopodobnie nastąpi to w sierpniu tego roku” – poinformowała.
Na miejsce przybyli już przedstawiciele polskiego i ukraińskiego zespołu odpowiedzialnego za ekshumację, aby uzgodnić wszystkie techniczne szczegóły planowanych prac.
„Podczas wizyty odwiedziliśmy teren wsi Puzniki, gdzie mają odbywać się wykopaliska. Spotkaliśmy się również z lokalnymi władzami – kierownictwem gminy Koropiec, które obiecało nam wsparcie w realizacji prac” – dodała archeolog.
Ze strony polskiej w spotkaniu uczestniczyli Maciej Dancewicz, wiceprezes fundacji „Wolność i Demokracja”, która w styczniu uzyskała zgodę na przeprowadzenie ekshumacji, prof. Andrzej Ossowski – genetyk z Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie, a także konsul generalna RP w Łucku Anna Nowakowska.
W Pużnikach powstanie obozowisko namiotowe, a na miejsce zostanie dostarczony niezbędny sprzęt do badań szczątków.
„Najpierw ręcznie usuniemy około 20 cm wierzchniej warstwy ziemi w pobliżu odnalezionego masowego grobu, aby wyznaczyć jego kontury. Następnie przystąpimy do odsłaniania szczątków. Prawdopodobnie ciała ułożono warstwami. Będziemy je stopniowo odkopywać, dokumentując każdy detal fotograficznie, a następnie do pracy przystąpią antropolodzy i genetycy” – wyjaśniła badaczka.
Według dokumentów historycznych w Pużnikach zginęło 79 osób. Nie wiadomo jednak, ile dokładnie szczątków znajduje się w odnalezionym grobie. Istnieją przypuszczenia, że mogła istnieć jeszcze jedna mogiła, co zostanie zweryfikowane podczas prac.
Część badań szczątków zostanie przeprowadzona na miejscu. Kolejne etapy prac odbędą się na terenie klasztoru w Jazłowcu, którego pomieszczenia udostępniono naukowcom.
„Polscy badacze pobrali próbki DNA od krewnych ofiar z Puznik. Będą również pobierać DNA z odnalezionych szczątków, aby spróbować je zidentyfikować” – wyjaśniła Charłamowa.
Jak poinformował Ołeksij Złotohorski, dyrektor spółki „Specjalistyczna Instytucja ‘Wołyńskie Starocie’”, podczas badań polscy specjaliści zeskanują czaszki wszystkich ofiar i wykorzystując nowoczesne technologie, odtworzą ich wygląd.
Ukraiński zespół biorący udział w wykopaliskach został już sformowany. W jego skład wchodzi siedmiu specjalistów reprezentujących „Specjalistyczną Instytucję ‘Wołyńskie Starocie’”.
Przypomnijmy, Fundacja Wolność i Demokracja od 2005 roku pomaga Polakom na Wschodzie i dba o polskie dziedzictwo na byłych Kresach I i II RP. Od 2013 roku WiD prowadzi prace poszukiwawcze i ekshumacyjne na terenach Ukrainy. W tym czasie udało się odnaleźć, ekshumować i godnie pochować 138 naszych rodaków.
Redakcja
