To nie tylko inwestycje – to wizja regionu. Z ruin wojny ma wyrosnąć nowa Europa. Europa Środkowa buduje swoją przyszłość wspólnie z Ukrainą. Podczas IV Forum Odbudowy Ukrainy we Lwowie polscy i ukraińscy przedstawiciele rządów, biznesu i instytucji finansowych zapowiedzieli, że Polska będzie aktywnie uczestniczyć w powojennej odbudowie kraju i współtworzyć nowe centrum rozwoju regionu.
Lwów stał się w piątek sercem rozmów o przyszłości Europy Środkowej. W trakcie IV Forum Odbudowy Ukrainy „Integracja – Gospodarka – Partnerstwo” uczestnicy z Polski i Ukrainy mówili jednym głosem: odbudowa Ukrainy to wspólne zadanie i szansa na stworzenie nowej, silniejszej Europy.
„To, co dzieje się dziś w wyniku rosyjskiej agresji, nie dotyczy tylko Ukrainy” – podkreślił Paweł Kowal, przewodniczący Rady ds. Współpracy z Ukrainą. – „Prace, które wkrótce ruszą – infrastruktura, inwestycje, nowe projekty – będą tworzyć nową Europę Środkową. I Polska będzie w tym uczestniczyć.”
Forum, zorganizowane przez Polską Agencję Inwestycji i Handlu, Ministerstwo Rozwoju i Technologii oraz Radę ds. Współpracy z Ukrainą przy KPRM, jest dziś jedną z kluczowych platform dialogu gospodarczego między Warszawą a Kijowem. Jego celem jest nie tylko planowanie konkretnych inwestycji, ale też budowanie trwałego partnerstwa między przedsiębiorcami, instytucjami państwowymi i organizacjami międzynarodowymi.
Paweł Kowal zapowiedział, że trwają prace nad nową umową międzyrządową Polska–Ukraina, która obejmie kilka „flagowych inwestycji”.
„To będzie jasny sygnał, że słowa prezydenta Zełenskiego – Polska była pierwsza do pomocy, będzie też pierwsza do odbudowy – zostaną wprowadzone w życie” – podkreślił.
Wiceminister gospodarki Ukrainy Pawło Kartaszow zaznaczył, że jego kraj liczy na maksymalnie aktywny udział Polski w procesie odbudowy.
„Wsparcie Polski – państwa, władz, ale przede wszystkim całego narodu – jest bezprecedensowe. Wkład Polski już teraz jest ogromny, dlatego naturalne jest, że oczekujemy równie aktywnej obecności polskich firm w powojennej odbudowie” – powiedział w rozmowie z PAP.
Wiceszef polskiego resortu rozwoju Michał Jaros zwrócił uwagę, że wspólna przyszłość to nie tylko inwestycje infrastrukturalne, ale też wsparcie Ukrainy w jej drodze do Unii Europejskiej.
„Wierzymy, że Ukraina zwycięży. A gdy to nastąpi, przyjdzie czas na odbudowę i rozwój. Polska chce wziąć udział w tym wielkim projekcie, w którym stawką jest nie tylko gospodarka, ale także europejska przyszłość naszego regionu.”
Zdaniem Karola Kubicy, dyrektora Zagranicznego Biura Handlowego PAIH w Kijowie, Polska ma wyjątkową pozycję w tym procesie.
„Łączy nas podobna kultura biznesowa i bezpośrednie sąsiedztwo. Polska staje się naturalnym hubem dla międzynarodowych inwestorów, którzy chcą działać w Ukrainie, ale nie znają lokalnych realiów. To nasza przewaga – kompetencje i zaufanie.”
Jak dodał Dariusz Górczyński, prezes Międzynarodowego Stowarzyszenia Przedsiębiorców Polskich na Ukrainie, polski biznes pozostał w Ukrainie nawet w najtrudniejszych momentach wojny.
„Nie wycofaliśmy się. Jesteśmy dowodem, że w Ukrainie można działać, inwestować i budować uczciwy biznes. Nie wyobrażam sobie procesu odbudowy bez udziału polskich przedsiębiorstw – zarówno tych działających samodzielnie, jak i we współpracy z partnerami z innych krajów.”
W tegorocznym Forum we Lwowie uczestniczyli przedstawiciele rządów, samorządów, firm budowlanych, instytucji finansowych oraz eksperci z Polski i Ukrainy. Łączy ich wspólne przekonanie: odbudowa Ukrainy to nie tylko ekonomiczny projekt, lecz cywilizacyjny przełom – fundament nowej, solidarnej Europy Środkowej.
Redakcja
Na podstawie materiału Polskiej Agencji Prasowej
