W Równem, na cmentarzu Dubieńskim, odbyło się długo oczekiwane uroczyste odsłonięcie pomnika poświęconego polskim żołnierzom poległym w walkach z bolszewikami.

Na ten moment polska społeczność Równego czekała od wielu dziesięcioleci. Dla miejscowych Polaków nie jest to jedynie kolejny znak pamięci. To wydarzenie o wymiarze historycznej sprawiedliwości — przywrócenia godności oraz wyrażenia wdzięczności wobec tych, którzy spoczywają na tej ziemi.

Pomnik powstał w ramach projektu „Montaż pomnika z nazwiskami polskich żołnierzy na cmentarzu Dubieńskim w Równem”. Przedsięwzięcie zostało dofinansowane ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, pochodzących z Funduszu Promocji Kultury — państwowego funduszu celowego.

Historia tego miejsca to historia długiej i wymagającej drogi. Drogi, która wymagała cierpliwości, determinacji, konsekwencji i głębokiego poczucia odpowiedzialności. Idea upamiętnienia narodziła się z potrzeby serca — z pragnienia godnego oddania czci polskim żołnierzom, których los i ofiara przez lata pozostawały ważnym, choć nie zawsze należycie wyeksponowanym elementem historii Równego, Wołynia i lokalnej społeczności polskiej.

Realizacja przedsięwzięcia nie była łatwa. Wymagała przygotowania dokumentacji, licznych uzgodnień, poszukiwania rozwiązań organizacyjnych, koordynacji działań oraz zaangażowania osób i instytucji po obu stronach granicy. Wzniesienie pomnika w takim miejscu to nie tylko kwestia techniczna. To także odpowiedzialność wobec minionych pokoleń, rodzin poległych, Polaków mieszkających na Wołyniu oraz wszystkich, dla których pamięć historyczna stanowi część tożsamości narodowej.

Szczególnym wyzwaniem była trwająca wojna w Ukrainie. W takich warunkach każda inicjatywa wymagająca logistyki, transportu materiałów, zapewnienia bezpieczeństwa i koordynacji na miejscu staje się wielokrotnie trudniejsza. To, co w czasie pokoju byłoby możliwe do przeprowadzenia szybko i sprawnie, dziś wymagało znacznie większego wysiłku, ostrożności, cierpliwości i wzajemnego zrozumienia.

Mimo wszystkich trudności projekt został doprowadzony do końca. Dlatego dzisiejsze otwarcie ma szczególną wagę. Pokazuje, że nawet w najtrudniejszych czasach pamięć nie może zostać odłożona na później — wymaga obecności, troski i konkretnych działań.

Pomnik na cmentarzu Dubieńskim jest wyrazem szacunku wobec polskich żołnierzy, ale również symbolem ciągłości pokoleń. Dla Polaków mieszkających na Wołyniu stanowi potwierdzenie, że ich historia, dziedzictwo i pamięć przodków pozostają ważne i żywe. Dla mieszkańców Równego i całego regionu jest przypomnieniem o wielokulturowej historii tej ziemi, na której przez wieki splatały się losy różnych narodów.

Dla wszystkich Polaków — w kraju i poza jego granicami — to miejsce pozostaje symbolem tego, że polska pamięć nie kończy się na współczesnych granicach państwa. Tam, gdzie spoczywają polscy żołnierze, tam trwa fragment polskiej historii.

Dziś, stojąc przy tym pomniku, oddajemy hołd nie tylko przeszłości. Mówimy także o przyszłości — o obowiązku przekazania tej pamięci kolejnym pokoleniom. Chodzi o to, aby młodzi ludzie wiedzieli, kto spoczywa na tym cmentarzu, dlaczego to miejsce jest ważne i dlaczego troska o polskie miejsca pamięci na Wołyniu ma tak głęboki sens.

Otwarcie pomnika na cmentarzu Dubieńskim nie jest końcem pracy, lecz ważnym etapem w ochronie i zachowaniu polskiego dziedzictwa na Wołyniu. To dowód, że nawet po wielu dekadach można przywrócić godność zapomnianym miejscom, odnowić pamięć i pozostawić trwały ślad dla przyszłych pokoleń.

Ten pomnik będzie przemawiał językiem ciszy, szacunku i wdzięczności. Będzie przypominał każdemu, kto odwiedzi cmentarz Dubieński, że historia żyje tak długo, jak długo są ludzie gotowi ją pamiętać.

Źródło: Jarosław Kowalczuk, Facebook