Z okazji 162. rocznicy wybuchu Powstania Styczniowego, Chargé d’Affaires Ambasady RP w Kijowie, Piotr Łukasiewicz, oraz Ambasador Litwy, Stanytė-Toločkienė, złożyli wieńce na terenie Twierdzy Kijowskiej, przy krzyżu upamiętniającym uczestników powstania.
W ceremonii udział wzięli także dyrektor Instytutu Polskiego w Kijowie, Jarosław Hodun, oraz przedstawiciel ukraińskich Sił Zbrojnych.
Powstanie Styczniowe, skierowane przeciwko rosyjskim zaborcom, wybuchło 22 stycznia 1863 roku. Powstańcy zaatakowali rosyjskie garnizony na terytorium Królestwa Polskiego. W trwających ponad półtora roku walkach, o charakterze rozproszonej akcji partyzanckiej, uczestniczyło co najmniej 150 tysięcy powstańców.
POWSTANIE NA TERYTORIUM RUSI (UKRAINY)
Po trzech rozbiorach, pod koniec XVIII wieku, Rzeczpospolita zniknęła z mapy Europy. Polacy, Litwini, Ukraińcy i Białorusini utracili wolność, ale narodowa tożsamość przetrwała w sercach tych, którzy pielęgnowali wiarę, język i tradycję. W 1863 roku, w obliczu rosyjskiego zaboru, Tymczasowy Rząd Narodowy opublikował Manifest, wzywając do walki o wolność i odbudowę Rzeczypospolitej, zapewniając Litwinom i Rusinom (Ukraińcom) swobodę decyzji o dalszym losie.
Manifest przyjęli również mieszkańcy Żytomierza, w tym Jarosław Dąbrowski i Zygmunt Sierakowski, którzy rozumieli, że jedność narodów możliwa będzie tylko w warunkach wzajemnego szacunku i dobrowolności. W 1863 roku Żytomierz stał się stolicą powstańców na Ukrainie, a Komitet Wołyński i Towarzystwo Rolnicze działały na rzecz przygotowania do walki.
Po brutalnych wydarzeniach w Warszawie w 1861 roku Polacy zaczęli tworzyć struktury podziemnego państwa. W Żytomierzu powstał Komitet Prowincjonalny, który po wybuchu powstania przekształcił się w Wydział Prowincjonalny Rusi. Miasto stało się ośrodkiem powstańczym, a w podziemnych drukarniach tworzono gazetę „Walka”. Mimo represji, Żytomierz był miejscem manifestacji i akcji patriotycznych.
W marcu 1861 roku wprowadzono stan wojenny, a demonstracje stłumiono brutalnie. W 1862 roku powstały nowe struktury powstańcze. Miasto stało się symbolem walki o wolność, a zaborcy starali się zdusić każdy przejaw oporu. W 1861 roku brutalnie stłumiono manifestację związaną z usunięciem żałobnego krzyża. W odpowiedzi Rosjanie wprowadzili stan wojenny, traktując Żytomierz jako przykład do innych miejscowości.
Powstanie na Ukrainie wybuchło 27 kwietnia 1863 roku. Dowódcą powstańców na Wołyniu został Edmund Różycki, syn powstańca listopadowego, a jego współdowódcami byli Izydor Kopernicki i Aleksander Jabłonowski. Różycki przebywał w Żytomierzu, który stał się centralnym punktem władz powstańczych na Ukrainie.
8 maja 1863 roku Różycki zebrał 850 kawalerzystów, a wkrótce dołączyli do niego inni dowódcy. Oddział zdobywał tereny, pokonując Rosjan, którzy poddawali się bez walki. 12 maja Różycki zdobył Połonne, jednak nie otrzymał wsparcia z Galicji. 16 maja, w pobliżu Miropola, Różycki natknął się na zasadzkę Rosjan. Po dwóch dniach walki musiał wycofać się.
19 maja Różycki odniósł zwycięstwo pod Worobijówką, a następnie przeniósł oddział na Podole, licząc na wsparcie lokalnych powstańców. Niestety, sytuacja była trudna – nie nadchodziło wsparcie z Galicji, a Rosjanie ściągnęli znaczne siły. Wobec trudnych warunków Różycki zdecydował o przebrnięciu przez granicę austriacką.
25 maja 1863 roku Wołyniacy starli się z rosyjskimi wojskami pod Laszkami. Następnego dnia, po zwycięstwie pod Salichą, przekroczyli granicę. Ostatnie resztki oddziału Różyckiego przekroczyły granicę po bitwie pod Radziwiłłówką 19 czerwca 1863 roku. Tak zakończyła się walka o wolność na Wołyniu.
Pomimo nierównych sił, poświęcenie powstańców nie poszło na marne. Walka pułkownika Różyckiego zapisała się w historii jako symbol narodowowyzwoleńczego heroizmu.
REPRESJE PO STŁUMIENIU POWSTANIA
Po stłumieniu powstania jego uczestnicy zostali dotknięci licznymi represjami, w tym konfiskatą majątków szlacheckich, kasacją klasztorów na terenie Królestwa Polskiego, wysokimi kontrybucjami oraz brutalną rusyfikacją. Co najmniej 669 osób zostało skazanych na śmierć za udział w powstaniu, a przynajmniej 38 tysięcy trafiło na zesłanie.
Na terytorium dzisiejszej Ukrainy około 3 tysiące osób zostało uwięzionych przez carskie władze za udział w powstaniu. Wśród przywódców ruchu oporu na tych terenach byli: Adam Zieliński, Władysław Tadeusz Rakowski, Platon Krzyżanowski, Romuald Olszański oraz Adam Drużbacki. Zostali oni rozstrzelani w Krzywej Kaponierze w Twierdzy Kijowskiej, która do dziś stanowi symbol ostatniego polskiego zrywu na rzecz odrodzenia Rzeczypospolitej w granicach sprzed 1771 roku.
Redakcja
Zdjęcia: Ambasada RP w Kijowie (Facebook)
PRZECZYTAJ:


